Monitoring GPS

Co ma zrobić kierowca, gdy GPS stracił sygnał w trasie

Lokalizator SENT zamilkł w trasie. Co sprawdzić w pierwsze dziesięć minut, kiedy stanąć z art. 10c, co robi dyspozytor, co pokazać kontroli, ile kosztuje cisza.

Opublikowano · Autor: Makaiev Kostiantyn Oleksandrovych, założyciel Sigil RMPD

Kierowca w zielonej kurtce patrzy w telefon przed niebieską ciężarówką. Fot. Gustavo Fring, Pexels
Kierowca w zielonej kurtce patrzy w telefon przed niebieską ciężarówką. Fot. Gustavo Fring, Pexels

Obwodnica Krakowa, 16:40, deszcz. Kierowca zerka na telefon w uchwycie: ikona GPS w aplikacji e-TOLL PL pomarańczowa, internet też. Przejechał dwa tunele, potem pół godziny w korku, i nie zauważył, kiedy kolor się zmienił. Do rozładunku w Katowicach czterdzieści minut. Jechać dalej czy stawać? Dzwonić do dyspozytora czy do operatora? I od którego momentu liczy się ta godzina, o której wszyscy mówią?

Ten tekst jest dla kierowcy i dyspozytora w chwili, gdy lokalizator już milczy, oraz dla spedytora, który zleca przewóz przewoźnikowi spoza UE i chce wiedzieć, czego od niego wymagać. Jak poznać, że sygnał naprawdę zniknął, a nie tylko się opóźnia. Co sprawdzić w kabinie w pierwsze dziesięć minut. Kiedy ustawa każe się zatrzymać i po czym wolno jechać dalej. Co robi dyspozytor, gdy auto stoi. Co pokazać kontrolującemu i co zachować na wypadek kary.

Krótko: w trybie „Przejazd SENT” aplikacja e-TOLL PL pokazuje pomarańczową ikonę GPS lub internetu przy opóźnieniu ponad 10 minut i czerwoną ponad 60; działać trzeba od pomarańczowej (opis usługi PUESC z 23.04.2026) · niesprawność dłuższa niż godzina oznacza niezwłoczny postój na najbliższym parkingu lub w zatoce (art. 10c ust. 1 ustawy SENT), a godzinę liczy się od ostatniej pozycji w rejestrze, nie od chwili zauważenia · w pierwsze dziesięć minut sprawdza się pięć rzeczy: aktywny „Przejazd SENT” z właściwym numerem zgłoszenia, lokalizacja „zawsze”, dane w roamingu, oszczędzanie baterii, ładowanie · dalej wolno jechać po jednym z czterech: lokalizator znów działa, towar przeładowano na pojazd ze sprawnym lokalizatorem, pojazd doposażono, celnicy nałożyli plomby albo dali konwój (art. 10c ust. 3) · przerwa na odpoczynek nie jest niesprawnością, następny przekaz zaczyna się z miejsca postoju (FAQ PUESC 04.27) · cisza w rejestrze kosztuje przewoźnika 10 000 zł (art. 22 ust. 2a), kierowcę 5 000 do 7 500 zł (art. 32 ust. 1) · w naszych danych z 571 przewozów od 1.08 do 21.09.2026 przerw dłuższych niż godzina w środku trasy było 14, dłuższych niż dwanaście godzin żadnej.

Gdy lokalizator stracił sygnał w trasie, kierowca ma godzinę od ostatniej pozycji, którą zobaczył rejestr. W tym czasie sprawdza aplikację, łączność i zasilanie, dzwoni do dyspozytora, a dyspozytor dzwoni do operatora i dopisuje zapasowy lokalizator do zgłoszenia. Jeśli po godzinie pozycja nie wróciła, auto staje na najbliższym parkingu i stoi, dopóki nie spełni się jeden z czterech warunków ustawy.

Zegar niesprawności lokalizatora: pomarańczowa ikona od 10 minut, sprawdzenie aplikacji i łączności, telefon do dyspozytora i operatora, zapasowy lokalizator, postój po 60 minutach, cztery warunki dalszej jazdy
Zegar niesprawności lokalizatora: pomarańczowa ikona od 10 minut, sprawdzenie aplikacji i łączności, telefon do dyspozytora i operatora, zapasowy lokalizator, postój po 60 minutach, cztery warunki dalszej jazdy

Jak poznać, że sygnał naprawdę zniknął

Sygnał zniknął wtedy, gdy rejestr nie dostaje pozycji, a nie wtedy, gdy telefon na chwilę nie widzi satelitów. Aplikacja e-TOLL PL w trybie „Przejazd SENT” pokazuje to trzema ikonami: bateria, GPS i internet. Dla GPS i internetu kolor pomarańczowy oznacza opóźnienie ponad 10 minut, czerwony ponad 60 minut (opis usługi PUESC, aktualizacja 23.04.2026). Czerwona ikona to już godzina z art. 10c, więc reagować trzeba na pomarańczową. Dokładniej niż ikona pokazuje mapa: „Szczegóły przejazdu”, potem „Pokaż mapę”, i jeśli ostatni punkt nie zgadza się z miejscem, w którym stoisz, dane nie dochodzą.

Krótkie przerwy to norma, nie niesprawność. Rejestr pyta o pozycję auta w medianie 120 razy na przewóz, a tunel czy dolina bez zasięgu dają jedną lub dwie odpowiedzi bez pozycji, po których dane wracają. W naszych danych z 571 przewozów pod RMPD od 1.08 do 21.09.2026 przerw dłuższych niż godzina w ruchu było 14, dłuższych niż trzy godziny 3, dłuższych niż dwanaście żadnej. Gdzie naprawdę ginie pozycja, na początku i na końcu przewozu, nie w trasie, opisuje tekst Ile razy system pyta o pozycję w trasie.

Czy tunel na pięć minut to niesprawność? Nie. Opóźnienie do 10 minut w trybie SENT nie zmienia nawet koloru ikony. Niesprawność zaczyna się tam, gdzie pozycji nie ma dłużej, a godzina z ustawy biegnie od ostatniej przekazanej pozycji, nie od chwili, gdy kierowca spojrzał na telefon.

Co sprawdzić w kabinie w pierwsze dziesięć minut

Pierwsze dziesięć minut to pięć kontroli, a kolejność ma znaczenie, bo dwie pierwsze załatwiają większość przypadków. Pierwsza: czy aplikacja w ogóle jest w trybie „Przejazd SENT” i czy wybrano właściwy numer zgłoszenia. Po aktualizacji aplikacji albo restarcie telefonu przejazd może nie być uruchomiony i licznik stoi na zerze. Druga: czy są dane mobilne. Roaming w polskiej sieci, wyczerpany pakiet, wyłączone dane w tle dla tej aplikacji. Trzecia: uprawnienie do lokalizacji ma być „zawsze”, nie „tylko podczas używania”, inaczej Android i iOS zatrzymują przekaz, gdy tylko ekran gaśnie.

Czwarta: oszczędzanie baterii i „optymalizacja” aplikacji. Telefon, który oszczędza energię, zabija przekaz w tle, a aplikacja milczy, choć otwiera się na zielono. Piąta: zasilanie. Pomarańczowa bateria, 20 do 50 %, to według opisu PUESC zalecenie zatrzymania i podłączenia ładowarki, czerwona poniżej 20 % to konieczność niezwłocznego postoju.

Jeśli po pięciu kontrolach pozycja nie wróciła, kierowca dzwoni do dyspozytora, nie do operatora. Operator OBU lub ZSL o niesprawności dowiaduje się tylko od przewoźnika (FAQ PUESC 07.20), a dzwonić do niego ma ten, kto ma numer umowy i numer biznesowy urządzenia, czyli dyspozytor.

Kiedy trzeba się zatrzymać i po czym wolno jechać

Zatrzymać się trzeba, gdy niesprawność trwa dłużej niż godzinę. Ustawa formułuje to jako obowiązek kierującego: przy niesprawności lokalizatora lub zewnętrznego systemu trwającej dłużej niż godzinę niezwłocznie zatrzymać się na najbliższym parkingu lub w zatoce postojowej (art. 10c ust. 1 ustawy SENT). Z towarem niebezpiecznym według ADR postój ma uwzględniać działy 8.4 i 8.5 umowy o nadzorze nad pojazdem (ust. 2). Obowiązek dotyczy tak samo SENT i RMPD, bo dla przewoźnika spoza UE ustawa o transporcie drogowym odsyła do tych samych przepisów (art. 28b ust. 5).

Dalej wolno jechać po jednym z czterech (art. 10c ust. 3): lokalizator lub zewnętrzny system znów przekazuje dane; towar przeładowano na pojazd ze sprawnym lokalizatorem; pojazd wyposażono w sprawny lokalizator; celnicy nałożyli zamknięcia urzędowe albo wyznaczyli konwój. W praktyce najszybsza droga to drugi lokalizator w tej samej kabinie: zapasowe OBU albo aplikacja e-TOLL PL na drugim telefonie kierowcy. Numer zapasowego lokalizatora można wpisać do zgłoszenia z góry w polu „Numer zapasowego lokalizatora GPS” (FAQ 07.14), a jeśli go nie ma, dyspozytor dopisuje go aktualizacją zgłoszenia, bo dane przewoźnika wolno aktualizować (art. 8 ust. 1).

Czy można dojechać czterdzieści minut do rozładunku, gdy godzina już minęła? Nie. Ustawa mówi „niezwłocznie”, a odległość do rozładunku w niej nie występuje. Czterdzieści minut jazdy bez pozycji po godzinie ciszy to dokładnie ten odcinek, który kontrolujący widzi na mapie SENT406 jako przerwę, i za niego wypisuje 10 000 zł.

Tunel, granica, odpoczynek i rozładowany telefon

Tunel i dolina bez zasięgu: pozycja wraca po kilku minutach, ikona zostaje zielona lub pomarańczowa, nic nie trzeba robić. Kolejka na granicy: aplikacja ma być włączona od rozpoczęcia przewozu na terytorium Polski, czyli od wjazdu, a stanie w kolejce pozycji nie przerywa, dopóki telefon żyje. Odpoczynek na parkingu albo nocleg: przerwy wymagane przepisami o czasie pracy kierowcy obowiązku nie naruszają, z jednym zastrzeżeniem, że następny przekaz zaczyna się z miejsca postoju (FAQ PUESC 04.27, 04.36). Zapomniane wyłączenie po rozładunku: bez konsekwencji (FAQ 04.28).

Niesprawnością są: rozładowany albo wyłączony telefon, aplikacja zabita przez oszczędzanie baterii i OBU, które zgasło. W pierwszym przypadku pomaga ładowarka i ponowne „Rozpocznij przejazd”, jeśli przejazd się zatrzymał. W drugim trzeba zdjąć ograniczenia dla aplikacji i uruchomić przejazd ponownie. W trzecim kierowca nic nie zrobi: operator OBU/ZSL rejestruje urządzenie i przesyła dane, a przewoźnik odpowiada przed rejestrem za skutek (art. 10a). Dlatego w kabinie ma być drugi kanał, a najtańszy to aplikacja na telefonie.

Czy liczy się cisza, gdy leży sam PUESC? Nie. Przerwa w danych spowodowana niedostępnością rejestru nie jest karana (art. 22 ust. 2b), a PUESC prosi wtedy śledzić komunikaty na portalu (FAQ 04.35). Trzeba jednak umieć odróżnić awarię rejestru od własnego internetu: jak, opisuje tekst Co zrobić z RMPD i SENT, gdy PUESC nie działa.

Co pokazać kontroli i co zachować

Kontrolujący widzi na PUESC formularz SENT406 z mapą pozycji, a przerwa na niej to fakt, o którym nie dyskutuje. Dyskutuje się o przyczynie i to ją trzeba umieć pokazać. Głównym dowodem w sprawie, którą sąd w Krakowie rozstrzygnął na korzyść przewoźnika, były zrzuty z telefonu kierowcy zrobione podczas kontroli: aplikacja włączona, licznik przejazdu biegnie, ikony zielone. Sąd uchylił karę 10 000 zł za cztery godziny ciszy właśnie dlatego, że organ odmówił zbadania, czemu dane aplikacji nie dotarły do rejestru (WSA w Krakowie, III SA/Kr 289/26). Sprawę i odpowiedź na wezwanie opisuje tekst Sąd uchylił karę 10 000 zł za GPS w SENT, jak się odwołać.

Dlatego w czasie niesprawności kierowca robi cztery rzeczy, wszystkie telefonem. Zrzut ekranu aplikacji z ikonami i licznikiem, z widoczną godziną. Zrzut mapy „Pokaż mapę” z ostatnim punktem. Zrzut ustawień lokalizacji i baterii dla tej aplikacji. I telefon do dyspozytora, którego godzina zostaje w rejestrze połączeń. Jeśli auto stanęło, jeszcze jeden zrzut z godziną postoju i zdjęcie parkingu. Dyspozytor ze swojej strony zachowuje godzinę telefonu do operatora, numer zgłoszenia i moment, w którym pozycja wróciła.

Czy pomoże kontrolującemu wyjaśnienie „telefon się rozładował”? Nie. Rozładowany telefon to niesprawność lokalizatora z winy przewoźnika, a ustawa daje na nią tę samą godzinę. Pomaga co innego: dowód, że po godzinie auto stało, i dowód, że po postoju kierowca zrobił to, czego wymaga ust. 3.

Co robi dyspozytor, gdy auto stoi

Dyspozytor ma trzy narzędzia, których nie ma kierowca: rejestr, operatora i drugi lokalizator. W rejestrze sprawdza, czy zgłoszenie naprawdę zawiera numer biznesowy urządzenia, które teraz milczy, i czy jest w nim numer zapasowy. Jeśli jest, kierowca włącza zapasowe urządzenie i przekaz idzie dalej. Jeśli nie ma, dyspozytor aktualizuje zgłoszenie i dopisuje numer zapasowego lokalizatora, bo dane przewoźnika, w tym numer lokalizatora, aktualizuje się bez nowego zgłoszenia (art. 8 ust. 1).

Do operatora OBU lub ZSL dyspozytor dzwoni z numerem biznesowym urządzenia i numerem zgłoszenia. Operator nie widzi błędów rejestru i o niesprawności dowiaduje się od przewoźnika (FAQ 07.20), za to widzi po swojej stronie, czy urządzenie w ogóle łączyło się z siecią i kiedy ostatnio. Godzina telefonu i numer zgłoszenia zostają w korespondencji z operatorem.

Trzecie: dyspozytor nie zamyka zgłoszenia. Przewóz z aktywnym zgłoszeniem i ciszą to niesprawność, którą da się wyjaśnić; przewóz, którego zgłoszenie zamknięto w środku Polski, to przewóz bez zgłoszenia. Patrzy też na komunikaty PUESC: jeśli w „Aktualnościach” stoi zapowiedziana przerwa albo awaria, zrzut tego komunikatu jest wart więcej niż wszystkie inne.

Ile kosztuje cisza

Cisza w rejestrze kosztuje przewoźnika 10 000 zł i ustawa nie pyta, czy przewoźnik zawinił (art. 22 ust. 2a ustawy SENT). Odstąpić od kary organ może tylko wtedy, gdy wymaga tego ważny interes przewoźnika albo interes publiczny (art. 22 ust. 3), i na tym przepisie buduje się odpowiedzi na wezwanie. Przerwa z powodu niedostępności rejestru nie jest karana (ust. 2b).

Kierowca płaci osobno. Za niewłączony lokalizator i za brak postoju po godzinie niesprawności ustawa przewiduje 5 000 do 7 500 zł (art. 32 ust. 1 pkt 2 i 3). Przy przewozie pod RMPD kierowca odpowiada jeszcze z załącznika do ustawy o transporcie drogowym: 2 000 zł za przewóz bez włączonego lokalizatora (załącznik nr 1 lp. 2b). Dla firmy z dwoma autami 10 000 zł to zysk z kilku przewozów, a zabiera go godzina, w której nikt nie spojrzał na ikonę.

Co zrobić

  1. Spójrz na ikony przy każdym postoju i na każdym zjeździe: pomarańczowy GPS lub internet to sygnał do działania, nie czekania na czerwony.
  2. Sprawdź w pierwsze dziesięć minut: „Przejazd SENT” z właściwym numerem, dane mobilne, lokalizacja „zawsze”, oszczędzanie baterii, ładowanie.
  3. Zrób zrzuty aplikacji, mapy i ustawień z widoczną godziną.
  4. Zadzwoń do dyspozytora; dyspozytor dzwoni do operatora i dopisuje zapasowy lokalizator do zgłoszenia.
  5. Włącz zapasowy lokalizator, gdy tylko jego numer jest w zgłoszeniu.
  6. Zatrzymaj się na najbliższym parkingu, jeśli od ostatniej pozycji minęła godzina; przy ADR z uwzględnieniem działów 8.4 i 8.5.
  7. Ruszaj dopiero po jednym z czterech warunków art. 10c ust. 3 i zachowaj godzinę, o której pozycja wróciła.

Czego nie robić

  • Nie jedź „jeszcze czterdzieści minut do rozładunku” po godzinie ciszy. To ta przerwa, którą kontrolujący widzi na mapie, i 10 000 zł.
  • Nie wyłączaj telefonu, żeby „zrestartować aplikację” w ruchu. Każda minuta bez pozycji dolicza się do godziny.
  • Nie zamykaj zgłoszenia w środku Polski, żeby „nie było ciszy”. To przewóz bez zgłoszenia, nie niesprawność.
  • Nie polegaj na jednym urządzeniu. Drugi telefon z e-TOLL PL w kabinie kosztuje mniej niż jedna kara.
  • Nie tłumacz niesprawności słowami. Zrzuty z godziną, rejestr połączeń i godzina postoju mówią za ciebie.

Gdzie tu miejsce dla technologii

Sigil pyta o pozycję auta w SENT-GEO przez cały czas, gdy zgłoszenie RMPD jest aktywne, i pokazuje dyspozytorowi status „Problem z GPS”, gdy tylko rejestr odpowiada, że pozycji nie ma. Co znaczy każdy status i co z nim zrobić, opisuje pomoc Statusy RMPD. Dyspozytor widzi ciszę wcześniej, niż kierowca spojrzy na telefon, i ma tę samą godzinę na telefon. Historia sprawdzeń zostaje w zgłoszeniu: kiedy pozycja była, kiedy zniknęła, kiedy wróciła, i to właśnie idzie do odpowiedzi na wezwanie. Kto odpowiada za lokalizator, skąd jego numer i kiedy go włączać i wyłączać, opisuje tekst Czego SENT-GEO wymaga od przewoźnika i od lokalizatora.

Lokalizator, aplikacja kierowcy i postój na parkingu zostają po stronie przewoźnika: Sigil widzi ciszę, ale nie może jej przerwać.

Sigil obsługuje zgłoszenia RMPD i pilnuje pozycji w SENT-GEO. SENT składa nadawca albo odbiorca, a lokalizator w trasie włącza kierowca.

Demo albo szkolenie dla twojego zespołu

30 minut online. Pokażemy, jak Sigil™ składa RMPD z CMR, i odpowiemy na pytania o wasze przewozy.

Najczęstsze pytania

Od kiedy liczy się godzina niesprawności lokalizatora?
Od ostatniej pozycji, którą dostał rejestr. Nie od chwili, gdy kierowca zauważył pomarańczową ikonę. W trybie „Przejazd SENT” pomarańczowy kolor pojawia się przy opóźnieniu ponad 10 minut, czerwony ponad 60, czyli czerwona ikona oznacza, że godzina już minęła.
Czy trzeba się zatrzymać, gdy sygnał zniknął w tunelu?
Nie. Opóźnienie do 10 minut nie zmienia nawet koloru ikony, a pozycja po tunelu wraca sama. Postój jest obowiązkowy tylko przy niesprawności dłuższej niż godzina (art. 10c ust. 1 ustawy SENT).
Czy po postoju można jechać dalej?
Tak, po jednym z czterech warunków. Lokalizator znów przekazuje dane; towar przeładowano na pojazd ze sprawnym lokalizatorem; pojazd wyposażono w sprawny lokalizator; celnicy nałożyli zamknięcia albo dali konwój (art. 10c ust. 3). Najszybsza droga to zapasowy lokalizator wpisany do zgłoszenia.
Czy przerwa na odpoczynek to niesprawność?
Nie. Przerwy wymagane przepisami o czasie pracy kierowcy obowiązku nie naruszają. Następny przekaz ma się zacząć z miejsca postoju (FAQ PUESC 04.27, 04.36).
Ile kosztuje godzina ciszy?
10 000 zł dla przewoźnika i 5 000 do 7 500 zł dla kierowcy (art. 22 ust. 2a, art. 32 ust. 1 ustawy SENT). Przerwa z powodu niedostępności samego rejestru nie jest karana (art. 22 ust. 2b).

Źródła

Akty prawne, w brzmieniu obowiązującym w dniu publikacji:

Organy:

Orzecznictwo:

Dane własne: 571 przewozów pod RMPD od 1.08 do 21.09.2026 w Sigil, zapytania o pozycję SENT-GEO; mediana 120 zapytań na przewóz, 14 przerw dłuższych niż godzina w ruchu, żadnej dłuższej niż dwanaście godzin. Dane platformy, nie rynku.

Kurs: oficjalny kurs hrywny do złotego, Narodowy Bank Ukrainy, 11,74 ₴/zł na 21.09.2026.

Sigil™ zamienia CMR w zgłoszenie RMPD i składa je w PUESC — z każdym polem sprawdzonym z oryginałem.

Więcej na ten temat: Monitoring GPS